"SAMSON I DALILA" premiera w Teatrze Wielkim w Łodzi

30 marca Teatr Wielki w Łodzi zaprasza o godzinie 19:00 na premierę "Samson i Dalila" - grand operę historyczną bez happy endu.

OPERA W 3 AKTACH


Pewien stary meloman zwrócił moją uwagę na temat Samsona, mówiąc mi o libretcie Woltera; naszkicował nawet wstępny scenariusz na mój użytek. Tak Saint-Saëns pisał w liście do Henri Colleta, zdradzając jednocześnie swoje pragnienie, by w Samsonie i Dalili nawiązać do tradycji oratorium. Stąd zapewne dzieło nie będąc „operą akcji” w swej konstrukcji zawiera więcej walorów czysto melodycznych niż dramatycznych, przewagę muzycznej nastrojowości niż żywej akcji scenicznej. Zresztą libretto opery zamówione u Ferdinanda Lemaire’a uwzględniało liczne sugestie kompozytora, a oparte jest na XVI rozdziale Księgi Sędziów, skąd czerpie tylko najistotniejsze epizody: zwycięstwo Samsona, zdradę Dalili, zemstę i śmierć Samsona. Saint-Saëns tworzył – z większymi i mniejszymi przerwami – Samsona i Dalilę w latach 1868- 1875, by ostatecznie, pod wpływem i z protekcją Franciszka Liszta, oddać swoje dzieło publiczności 2 grudnia 1877 roku na prapremierze w Hoftheater w Weimarze. W ojczyźnie kompozytora – Francji opera trafiła na scenę dopiero 13 lat później; w Operze Paryskiej uroczysta premiera odbyła się w 1892 roku. Opera Saint-Saënsa, mimo efektownej widowiskowości, wielkiej efektowności partii głównych bohaterów i niezwykłej nastrojowości muzycznej nie od razu zdobyła sobie pełne powodzenie. Kolejne jednak realizacje dzieła szybko przyniosły Samsonowi i Dalili zasłużone uznanie krytyki i powodzenie u publiczności ciekawej biblijnych wątków – zauroczonej muzyką, atrakcyjną scenerią i wokalnym popisem głównych bohaterów. Samson i Dalila to typ wielkiej opery historycznej, choć jak przystało na dzieła tego okresu, zawiera sporą porcję operowej liryki. Polska poznała operę po włosku – w Warszawie w 1903 roku, a po polsku – we Lwowie w 1906. Po wojnie operę Saint-Saënsa wystawiła w 1985 Opera Bałtycka – ze Stefanią Toczyską oraz Opera Wrocławska w 1994 – z Ewą Podleś w partii Dalili.