Łódzka Organizacja Turystyczna

Ostatnia szansa, by odwiedzić czasowe wystawy w Akademickim Centrum Designu

Akademickie Centrum Designu zaprasza na trwające do końca sierpnia trzy czasowe wystawy.

„Wdrukowany czas” to wystawa towarzysząca Triennale Książki Artystycznej (IV Triennale Umenia Knihy).

 „Wdrukowany czas” jest ekspozycją prezentującą książki z Pracowni Technik Drzeworytniczych i Książki Artystycznej ASP w Łodzi” przedstawia przede wszystkim studencką książkę artystyczną. Są to prace powstałe w procesie dydaktycznym Pracowni Technik Drzeworytniczych i Książki Artystycznej prowadzonej przez prof. Dariusza Kacę oraz dra Wawrzyńca Strzemiecznego, zrealizowane przez studentów łódzkiej ASP, jak i stypendystów programu Erasmus+ goszczących w pracowni. Na wystawie obejrzymy 42 książki, głównie powielane w technice druku wypukłego o konstrukcji leporello, ale również rozwiązania kodeksowe czy też unikatowe, autorskie. Tematyka książek jest różnorodna, gdyż wynika z indywidualnych zainteresowań i wrażliwości ich autorów. 

Anarchia, którą kochamy.

 

„Książka autorska jest zjawiskiem atrakcyjnym i niejednoznacznym, które poprzez wielość definicji stanowi nieustanne wyzwanie dla jej twórców i odbiorców, nierzadko budując między nimi więź trwającą całe życie.

Punktem wyjścia tych poszukiwań cały czas pozostaje jednak inspiracja samą formą

i funkcją książki. Skala i różnorodność metod postmodernistycznego myślenia charakteryzującego współczesną sztukę wizualną sprawia, że teoretyczne rozumienie tego szczególnego medium artystycznego nadal pozostaje wyzwaniem. Amerykański poeta i artysta G. Young porównał książkę artystyczną do anarchii, którą kochamy.
Emocjonalny stosunek do tradycyjnej książki deklarują nie tylko artyści, ale także rzemieślnicy i przedstawiciele wielu grup zawodowych, którzy uczestniczą w różnych etapach procesu jej powstawania, nie wyłączając produkcji.
Nieco bardziej szczegółowo zdefiniował książkę artystyczną angielski historyk sztuki S. Bury, pisząc o książce autorskiej, iż jest ona „dziełem sztuki samym w sobie”. Posługujemy się tą definicją jako podstawową, ponieważ książki autorskie dawno już wykroczyły poza ramy tradycyjnie pojmowanych woluminów i coraz częściej zyskują status niezależnego dzieła sztuki inspirowanego książką.

W procesie przemian sztuki współczesnej narodziły się różnorodne formy dzisiejszej książki autorskiej. Nie jest już ona tym, co tradycyjnie postrzega się jako książkę, ale raczej unikalnym dziełem sztuki, poprzez które artysta, jako wrażliwe medium, percypuje otaczający świat i na niego reaguje."

 
DESIGN 32 - wystawa absolwentów ośmiu uczelni artystycznych w Polsce, członków ACD

 

DESIGN32 to jedyny taki konkurs w Polsce. Biorą w nim udział absolwenci ośmiu publicznych uczelni artystycznych. Każda z nich co roku nominuje po cztery prace dyplomowe. Konkurs odbywa się od ponad 10 lat. Organizatorem DESIGN 32 jest Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach, a współtworzą go: Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku, Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie, Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi, Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu, Akademia Sztuki w Szczecinie, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu.

Tegoroczna edycja konkursu na najlepszy dyplom projektowy publicznych uczelni artystycznych odbywa się w czasie, kiedy zasadne staje się pytanie o funkcję projektowania w rzeczywistości. Czas pandemii, a obecnie wojny przewartościowuje wiele zjawisk i sprawia, że zaczynamy dostrzegać w życiu siłę ludzkiej solidarności, empatii i bliskości. Projektowanie jako narzędzie pomagające ludziom w codzienności jest niezbędnym elementem, który sprawia, że można żyć bardziej, pełniej i świadomie. Jak z tym zadaniem poradzili sobie młodzi absolwenci publicznych uczelni artystycznych?

ZDROWIE - Design w służbie zdrowia to częsty temat prac dyplomowych. W tym roku absolwenci zainteresowali się tym, w jaki sposób dotyk może mieć działanie terapeutyczne i jak przełożyć to na obiekt, jak może wyglądać holder ekg dla dzieci, jak ma wyglądać i funkcjonować urządzenie do wspomagania leczenia młodzieńczej skoliozy idiopatycznej i jak przestrzeń może sprawić, że osoby z autyzmem mogą dobrze funkcjonować.

EDUKUJ SIĘ! - Edukacja jest najważniejsza. Od tego jak i czego nauczymy dzieci, zależy nasza przyszłość. Edukacja w czasach nieustannego rozproszenia koncentracji powinna być atrakcyjna i podana w nowoczesny sposób. Nie dotyczy jednak tylko dzieci, ponieważ żyjemy w czasach nowych zjawisk i nowych zagadnień.  W tym roku w tematyce dyplomów powstały prace na temat ciszy, nieheteronormatywności, funkcji lasu, ekosystemu, kobiet w kulturze rowerowej czy historii Szczecina.

PRZESTRZEŃ - W jaki sposób życie człowieka współtworzy przestrzeń? Jak właściwie zaprojektowane otoczenie może sprawić, że ludzie są w stanie pozbyć się traumy?  Jak dobrze żyć w mieście? Jak projektować wertykalnie? Co sprawia, że możemy mówić o dobrze zrealizowanej rewitalizacji? Na te pytania odpowiadają prace z kategorii przestrzeń, które poruszają zagadnienia dotyczące nie tylko roli przestrzeni miejskiej w funkcjonowaniu społeczeństwa, adaptacji budynków użyteczności publicznej, tworzenia stref wypoczynku i relaksu, ale także  trudnego tematu przemocy domowej.

ŻYJ LEPIEJ! - Projektowanie powinno być funkcjonalne i użyteczne. Ma poprawiać projekty już wdrożone, sprawiać, że ludzie w pracy i w czasie wolnym dostają narzędzie wpływające pozytywnie na jakość ich działania. „User friendly” nie jest już wymysłem, ale jak tłumaczą Robert Fabricani i Cliff Kuang – autorzy książki pod tym tytułem: „projektowanie wymaga szacunku dla oczekiwań użytkowników i zrozumienia niuansów ich życia”.  W kategorii „Żyj lepiej” znajdują się produkty, aplikacje i kroje pisma. Ich właściwości są bardzo zróżnicowane – a łączy ich właśnie przyjazność użytkownikowi sprawiająca, że żyje się właśnie lepiej.

PRZYSZŁOŚĆ JEST TERAZ! - Natalia Hatalska w swojej książce o przyszłości „Wiek paradoksów. Czy technologia nas ocali?” – zadaje tytułowe pytanie o  samotność, manipulację i dezinformację. Młodzi projektanci starają się natomiast swoimi pracami odpowiedzieć na pytanie: jakich projektów potrzebujemy, by funkcjonować  w przyszłości, a także jak poradzić sobie z dzisiejszymi dysfunkcjami, które rozwijają się w szybkim tempei, stanowiąc coraz większy problem.

VIVA L’ARTE! - Projektowanie jest częścią sztuk wizualnych. Od zarania karmi się ono sztuką, a estetyka jest ważną częścią wielu projektów. Wśród tegorocznych dyplomów znalazły się także prace, które kładą nacisk na połączenie designu ze sztuką.

E MOVERE - o wystawie opowiada sam projektant, Cezary Gajewski

W mojej pracy poddałem analizie emocjonalny aspekt relacji między produktami a konsumentami. Przedmiotem mojego badania były nie tylko uczucia pozytywne, gdyż jestem zdania, że poznanie jak najszerszego spektrum doznań związanych z semiotyką formy pozwala na pełniejsze zrozumienie zaangażowania emocjonalnego użytkowników w relacjach z produktami. A zatem podstawowym przyjętym przeze mnie założeniem projektowym były reakcje emocjonalne użytkowników powstałe

w interakcjach z przedmiotami. Odpowiedni dobór materiałów, a także przemyślana ergonomia miały zagwarantować harmonijne zespolenie formy i funkcji z odczuciami emocjonalnymi. Temu nadrzędnemu celowi zostały podporządkowane także zastosowane rozwiązania technologiczne, odgrywające jednak drugorzędną rolę w opracowaniach projektowych, w których punktem odniesienia miał być człowiek i sfera jego emocji.

Dziesięć projektów lamp zrealizowanych przeze mnie w postaci prototypów zostało poddanych badaniom konsumenckim, których celem było ustalenie, jak produkty te odbierane są przez potencjalnych użytkowników i jakie wywołują w nich emocje. Na podstawie ankiet, wywiadów

i obserwacji określiłem, czy i w jaki sposób zrealizowane zostały założenia projektowe i badawcze dotyczące emocjonalnego aspektu semiotyki formy.

Praca nad projektami obejmowała kilka etapów; rozpoczęła się dodatkowymi badaniami mającymi

za przedmiot projektowanie zgodne z teorią emocjonalnego wpływu produktów na użytkowników,

po czym przeszła w fazę badań zasadniczych, obejmujących najpierw etnografię, opracowywanie szkiców, tworzenie wirtualnych modeli, a także doświadczenia z wykorzystaniem prototypów, następnie testy polegające na obserwacji interakcji użytkowników z prototypami alfa oraz analizę

i krytykę. Ocena produktów została opracowana na podstawie sondażu, w którym wzięło udział pięciuset uczestników z całych Stanów Zjednoczonych. Wyniki ankiety miały wpływ na decyzje

o wyborze dwóch spośród dziesięciu projektów i skonstruowaniu ich w pełni funkcjonalnych prototypów w skali rzeczywistej, w pięciu egzemplarzach, przy użyciu odpowiednich materiałów

i technologii. W wersjach finalnych prototypów wykorzystane zostały technologie będące fizycznym odzwierciedleniem interakcji przewidzianych przeze mnie w zestawie zaprojektowanych produktów. Badania wstępne, oparte na pracach psychologów behawioralnych, stanowiły dla mnie bazę pomocną w zrozumieniu tego, jakie atrybuty rzeczy i doświadczenia odbiorców przyczyniają się do ich zaangażowania emocjonalnego; można je także potraktować jako propozycję języka przydatnego

do opisu emocji. W moich badaniach zainteresowało mnie rozmieszczenie emocji na wizualnym diagramie zwanym kołem emocji Plutchika, gdzie są one przedstawione we wzajemnych relacjach intensywność koloru każdego wycinka koła odpowiada intensywności danego typu emocji. Osiem podstawowych rodzajów emocji Plutchika zajmuje środkowy pierścień koła, z silniejszymi emocjami umieszczonymi w środku, oznaczonymi intensywnymi kolorami. Bardziej stonowane kolory, odpowiadające mniej intensywnym emocjom, umiejscowione zostały natomiast na zewnętrznym pierścieniu koła. Układ ten uwidacznia na przykład, że wściekłość jest „intensywniejsza” niż złość,

ta z kolei jest emocją silniejszą niż irytacja. Posługując się kołem Plutchika, możemy również łączyć podstawowe emocje, tworząc nowe stany emocjonalne. Założeniem projektu lampy podłogowej było stworzenie oświetlenia, które reaguje na naturalny ruch człowieka. Uruchamianie głównego elementu lampy za pomocą gestów sprawia, że pomiędzy przedmiotem a użytkownikiem nawiązuje się fizyczna więź — niczym w bezpośredniej rozmowie. Lampa stołowa, znacznie mniejsza, jest wariantem pierwszej. Do interakcji pomiędzy obiektem a użytkownikiem służy włącznik aktywowany gestami.