Mapa wege restauracji w Łodzi

Kuchnia roślinna staje się coraz bardziej popularna i łatwo dostępna, również w Łodzi. Potwierdza to liczba wegetariańskich i wegańskich lokali otwartych w 2018 roku, a także liczba uczestników łódzkich „wege” festiwali. Do niedawna wegetarianizm (dieta bezmięsna) i weganizm (dieta wyłącznie roślinna, bezmięsna i bez-nabiałowa) kojarzył się z fanaberią niewielkiej, przede wszystkim młodej wiekowo części społeczeństwa, dzisiaj przedstawiana jest jako dominujący trend konsumentów w 2019 r.

Wege festiwal - Piotrkowska 217

Wedle badań ekspertów portalu RoślinnieJemy, już połowa Polaków deklaruje zmniejszenie spożycia produktów pochodzenia zwierzęcego na rzecz produktów roślinnych. Podobne prognozy podaje na podstawie 191 milionów wyszukiwań w minionym półroczu firma UberEats (marka Ubera, dostarczająca jedzenie do klienta na całym świecie). Wzrasta zapotrzebowanie na wegańskie posiłki, a równolegle głośny staje się ponownie temat ekologii i dobrostanu zwierząt hodowlanych. Decyzje największych światowych koncernów, potwierdzają nadchodzący trend. W Irlandii i Wielkiej Brytanii lider branży fast food, Mc Donald’s, wprowadza wegański Happy Meal a Pizza Hut UK przekonuje wegańską pizzą, że miesiąc na diecie bezmięsnej nie oznacza wielu wyrzeczeń, włączając się tym samym w akcję „Vegenuary”.

Przedstawiciele branży gastronomicznej i spożywczej w Polsce nie pozostają w tyle. Szczególnie, że wraz z popytem rośnie też dostępność do produktów i specjalistycznego wsparcia dla biznesu („RoślinnieJemy”, Stowarzyszenie Vege Polska) a akcje w stylu #Roślinny Poniedziałek oraz festiwale kulinarne przekonują kolejnych konsumentów do zmian nawyków.

Lokalny rynek także reaguje na światowy trend - ostatni rok podwoił liczbę lokali serwujących w Łodzi kuchnię roślinną! Profil restauracji nie ma tu zresztą znaczenia, jak zdradza Izabela Borowska, twórczyni portalu Jemywlodz.pl, bo wegańskie menu oferuje obecnie coraz więcej znaczących restauracji, niekoniecznie tych „wege”. Podziały zostają ostateczne zniesione przy okazji festiwali kulinarnych, np. „Jemy w Łodzi Food Fest”. Uczestnicy mogą wybrać się na „street food” lub na „pierogi świata” do wegetariańskich lokali, ale i spróbować różnorodnych dań roślinnych w pozostałych restauracjach.

Jakościowa zmiana w zakresie wegetariańskiej i wegańskiej oferty łódzkich restauratorów wspierana jest także przez wydarzenia promujące kuchnię roślinną, m.in. Festiwal Zielone Smaki Łodzi, Veganmania, Wege Festiwal, warsztaty kulinarne Book & Cook. Piotrkowska 217 organizowała początkowo jednodniowe targi dań i produktów dla roślinożerców, jednak tłum odwiedzających i namowy uczestników nakazały wydłużenie imprezy. „Wege festiwal odwiedzają całe rodziny, grupki przyjaciół, młode pary, seniorzy, (…) nie tylko osoby, które zrezygnowały z jedzenia mięsa, ale również takie, które są ciekawe nowych smaków oraz doświadczeń. Zainteresowanie potwierdza także liczba uczestników festiwalu Veganmania. Organizatorzy, Stowarzyszenie Otwarte Klatki, zachęcili w grudniu 2500 łodzian do odwiedzenia Art_Inkubatora i wzięcia udziału w festiwalu.

Największa liczba lokali z kuchnią roślinną zlokalizowana jest na ul. Piotrkowskiej, gdzie całkowicie bezmięsnie zjeść można w Kardamonie, Green Way’u, Tel Avivie, Zjadliwościach oraz w Korzeniach. Ta pierwsza z przeniosła się ze Stefanowskiego i otworzyła drzwi dla gości w ubiegłą sobotę, 5 stycznia 2019. Wszystkie restauracje znajdują się obecnie w ścisłym centrum, ale niemal w każdym centrum handlowym natknąć się można na dodatkowe wegetariańskie punkty gastronomiczne, a więc ogólna liczba „wege” miejsc jest znaczenie wyższa. Właściciele zgodnie twierdzą, że zauważają duży wzrost ruchu w lokalu, jedynie jedna z osób większe zainteresowanie obserwuje w mediach niż na miejscu. Właścicielka jednej z najdłużej działających firm widzi dużą zmianę profilu klienta: niegdyś wykształcony młody człowiek, dziś senior, rodzina z dziećmi, przedstawiciele różnych zawodów.

Za trendem pro-wegetariańskim i -wegańskim idzie również szereg proekologicznych działań. Przede wszystkim pracownicy łódzkich „wege” lokali zachęcają klientów do przynoszenia własnych opakowań na obiad zabieranych na wynos. Wiele miejsc bierze udział w akcjach w stylu „tańsza kawa we własnym kubku”. W zdecydowanej większości opakowania jednorazowe są biodegradowalne, najczęściej papierowe, brak jest też jednorazowych, plastikowych słomek. Większość restauracji deklaruje obniżanie zużycia plastikowych śmieci i korzystanie z dostaw firm lokalnych. Do tego wymienia się stosowanie ledowych żarówek, serwowanie „łódzkiej kranówki” lub wody filtrowanej zamiast tej z plastikowych butelek a także udział w rozmaitych akcjach zw. z promowaniem ekologicznego stylu życia.

Na podstawie:

-https://otwarteklatki-roslinniejemy-cms.s3.amazonaws.com/system/uploads/fae/file/asset/12/Raport_RJ_2018.pdf 

-https://roslinniejemy.org

-http://jemywlodzi.pl/

-dane uzyskane od organizatorów festiwali Veganmania (Stowarzyszenie Otwarte Klatki) oraz Wege Festiwal (Piotrkowska 217), właścicieli restauracji, a także redaktorki portalu Jemywlodzi, Izabeli Borowskiej.

 

Lista lokali wegetariańskich i wegańskich w Łodzi:

  1. Korzenie, Piotrkowska 217

Najstarsza wegańska restauracja została założona 5 lat temu przez dwie znajome, które z upodobaniem gotowały dla siebie i swoich przyjaciół, ale nie mogły znaleźć miejsca do zjedzenia „na mieście”. Kulinarne doświadczenie i pasję wykorzystały zatem otwierając lokalu w 100% rezygnując z produktów odzwierzęcych, nie wyrzekając się przy tym różnorodności. W Korzeniach co trzy tygodnie następuje zmiana menu zatem trzeba spieszyć się, żeby skosztować któregoś z dań głównych, przystawek, burgerów czy kompozycji na wegańskiej pizzy. Zwolennikom tradycyjnej polskiej kuchni spodoba się fakt, że wszystkie dania bazują na polskich produktach, a dbającym o środowisko – że pochodzenie warzyw używanych w kuchni. Właścicielki współpracują ze sprawdzonymi, lokalnymi producentami. Przykładowe propozycje menu w tym tygodniu to: Kluski śląskie w sosie pieczeniowym, medaliony z wędzonego tofu i kapusta zasmażana lub zielone curry z selerem naciowym i groszkiem cukrowym podawane z ryżem.

  1. Zielona, Manufaktura, ul. Drewnowska 58

Restauracja Zielona powstała w 2016 roku w samym sercu łódzkiej Manufaktury - na rynku. Najwyższej jakości dania wegańskie, wegetariańskie i bezglutenowe można tu zamawiać w każdy dzień tygodnia. Lokal specjalizuje się również w koktajlach, sokach i winach, bazujących na ekologicznych składnikach. Klienci mogą poczuć się odżywianie ciała ale i zmysłów: we wnętrzach króluje zieleń i dobra energia. Największą popularnością cieszą się czarne chili z plackami z dyni (czarna soczewica z oliwkami, pomidorami, selerem naciowym, papryczkami chili, jarmużem, sałatką z roszponki, gruszką i winegret) oraz zielone tagliatelle (z domowym pesto z bazylii z cukinią i fasolką szparagową).

  1. Green Way, ul. Piotrkowska 80 (oraz Galeria Łódzka):

Green Way to najstarsza w Łodzi wegetariańska restauracja, funkcjonująca nieprzerwanie od 2003 roku. Doświadczenie w przygotowywaniu dań według diety wegetariańskiej i wegańskiej to nie jedyny atut, bowiem ceny pozycji znajdujących się w menu skalkulowane są na każdą kieszeń.

Bardzo dużym powodzeniem cieszą się nasze zupy, które zamówić można już od 3,5 zł. Codziennie przygotowywany inny rodzaj, na przykład krem brokułowy, pożywna z soczewicą, pomidorowa, sezonowy chłodnik. Z menu głównych dań największym zainteresowaniem cieszą się kotlety z soczewicy w cenie 9,90 podawane z kaszą/ryżem i trzema surówkami. Nie mniejszym zainteresowaniem  cieszą się też tort warzywny oraz kultowe naleśniki ze szpinakiem.

W ofercie Green Way’a znajdziemy codzienne wypieki np. szarlotki wegańskiej czy ciasta marchwiowego, a także świeże soki z owoców i warzyw i koktajle, które są wizytówką Green Way’a.

  1. Nowa Ziemia, ul. Zgierska 69

Restauracja stawia na pierwszym miejscu świadome, zdrowe odżywianie. Przede wszystkim – pozwól sobie na spróbowanie! Misją właściciela jest zmiana schematów żywieniowych i inspirowanie Gości do przetestowania innej diety niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Gwarantuje, że kuchnia, jaką można poznać w jego restauracji, odżywia i zmienia samopoczucie. W Nowej Ziemi nie używa się cukru, mąki pszennej ani drożdży, ponieważ uznaje się je za szkodliwe dla zdrowia. Królują tu ekologiczne produkty, pochodzące z lokalnych gospodarstw. Dania komponowane są z wielką starannością. Szef poleca pierogi oraz gnocci w sosie grzybowym z warzywami okopowymi. W menu także kaszotto z pęczaku z dynią, porem, zielonym groszkiem, słonecznikiem i jarmużem.

  1. Porcja - karmimy świadomie, ul. Roosevelta 7

Niedaleko Off Piotrkowskiej powstało 3 lata temu miejsce, którego misją jest zdrowie na talerzu. Firma definiuje to następująco: „gotujemy przy użyciu jak najmniej przetworzonych produktów, unikamy smażenia na głębokim tłuszczu, nie używamy białego cukru i mąki pszennej - poszukujemy zdrowszych alternatyw tych produktów, nie mrozimy dań, stawiamy na krótką kartę i świeżość produktów”.  Jak przekonują, wszystkie dania to nieoczywiste odsłony klasyków, dlatego Porcja zaskakuje nawet stałych klientów. Szczególnie, że raz na dwa miesiące następuje zmiana propozycji. W karcie znajdują się również autorskie pomysły szefowej kuchni - Kasi Maruszczak, oraz cukiernika - Martyny Gołębowskiej. Od godz. 12.00 serwowane są tu zestawy lunchowe w opcji wegańskiej i bezglutenowej, składające się z zupy i drugiego dania w cenie 14 zł. Kuchnia lokalu jest przyjazna nie tylko roślinożercom ale i osobom unikającym glutenu, alergikom, czy osobom, dla których kaloryka i bilansy energetyczne dań mają znaczenie. Wszystkie potrzebne informacje klient znajdzie  w karcie. Cukiernicza witryna oferuje słodkości, oczywiście w zdrowym wydaniu - ciasta i desery są wegańskie, bezglutenowe i bezcukrowe.    

 

  1. Kardamon, ul. Piotrkowska 51

Kuchnie Kardamonu tworzą kulinarni pasjonaci, których dania to efekt prawdziwego zamiłowania do zabawy smakiem i poszerzania kulinarnych horyzontów. Jej sercem jest Pani Agnieszka Pachnowska, która kilka lat temu przeszła na dietę wegańską. Wraz ze zgranym zespołem tworzy dania, które są dowodem na to, że kuchnia roślinna wcale nie musi być nudna. Zarówno menu, jak i wystrój lokalu stworzone zostały w myśl zasady – w naturze i prostocie leży siła! Wśród dań proponowanych w menu znajdziemy między innymi naleśniki z pastą z pieczonych warzyw w musztardowo-pomarańczowym sosie, ziemniaczano-dyniowe „kluski, że och”, wegańską pizzę „el salmone” oraz bajeczne ciasta docenione przez jury festiwalu Zielone Smaki Łodzi. Wszechobecna w lokalu zieleń ma również swoje uzasadnienie w ekologicznej koncepcji restauracji. Kardamon powstał nie tylko po to, aby przybliżyć ludziom ideę kuchni roślinnej, ale również by zwrócić uwagę na to jaki wpływ na środowisko ma zawartość naszego talerza.. oraz sam talerz, bowiem w Kardamonie wszystkie potrawy zjecie na jadalnych i biodegradowalnych talerzach! Kawy natomiast możecie napić się w własnego kubka, a odżywcze smoothie wypić przez słomkę, która w swym składzie zawiera głównie skrobie kukurydzianą. Krótko mówiąc zielono, pysznie i ekologicznie! Dodatkowo bistro ma zamiar działać również edukacyjnie, stąd też „wege” warsztaty oraz wykłady podczas otwarcia, które w przyszłości będą od czasu do czasu urozmaicać kardamonową działalność

Liczba miejsc wewnątrz: 24

Godziny otwarcia: wtorek-czwartek 12-20 , piątek-sobota 12-22, niedziela 12-19

Przedział cenowy: 12 zł - 30 zł 

  1. TAKŻETEGO, ul. Sienkiewicza 40

Wegańska restauracja otworzyła się w lutym 2018 roku w byłej sali konferencyjnej hostelu cynamon. Hasłem restauracji jest "wege dla każdego", dlatego też stawia się tu na różnorodne smaki, które trafiają do gustów mięsożerców. W TAKŻETEGO nie ma klasycznego menu i kelnerskiej obsługi. Dania główne prezentowane są w przeszklonym regale, przy którym oczy same podpowiedzą, co wybrać. Dodatkowo do dań głównych dostępny jest nielimitowany bar sałatkowy. Popisowym daniem restauracji jest fistaszkowe curry z dodatkiem masła orzechowego. W ofercie znajdują się również roślinne burgery oraz zupy, wszystko nietypowe, ale przystępne dla każdego. Restauracja otwiera się codziennie od 8 rano, gdzie wita wszystkich śniadaniami, do których w gratisie jest kawa, herbata lub świeżo wyciskany sok z marchewki albo jabłka. TAKŻETEGO postawiło też na fajny wystrój – lokal tonie w żywych kwiatach doniczkowych, które tworzą nieco egzotyczny klimat.

  1. Majne Szwajne Vegan Deli, ul. Wólczańska 96

Wszystko zaczęło się w 2011 roku, kiedy właścicielka przeszła na weganizm i nie miała gdzie zaopatrzyć się w potrzebne dla swojej diety produkty. Majne Szwajne to przede wszystkim sklep z wegańskim jedzeniem/garmażem, ale także kuchnia przygotowująca pudełkowy catering w wersji roślinnej, z od czasu do czasu – mini restauracja. Wieczorem do klientów trafiają gotowe zestawy pięciu zbilansowanych dań. Kuchnia Majne Szwajne to mix kulinarnych inspiracji. Jest trochę Indii, Peru, Tajlandii, Włoch, ale także wiele odpowiedników z domowej, polskiej kuchni. Wystarczy wymienić kotlety mielone przyrządzane z kaszy jaglanej, z dodatkiem warzyw i klasycznych przypraw, sojowe schabowe, czy pierogi ruskie z farszem z tofu. Właścicielka stawia na środowisko, dlatego wprowadziła w sklepie zwyczaj pozostawiania nadmiaru eko torebek dla innych, którzy danego dnia zapomnieli zabrać własnej a także stara się ograniczyć zużycie plastiku. Sklep czynny jest codziennie od 12.00 do 18.30, a w soboty od 10.00 do 14.00, zaś dietę zamówić można w opcji weekendowej lub 5-dniowej (od poniedziałku do piątku). Okazjonalnie organizowane są tak zwane „Obiadki Czapkowe”, a także degustacje dań w ramach udziału w festiwalach.

  1. Zjadliwości, ul. Piotrkowska 102A, Łódź

Zjadliwości przedstawia się jako gościnny lokal, w którym aromatyczne przysmaki kuchni roślinnej serwowane są w błogiej atmosferze i przyjaznym otoczeniu. Proste, ale „wysmakowane” wnętrze, mimo pozornej surowości, w każdym detalu czerpie inspirację z miłości do natury. Surowe drewno w połączeniu z żywą roślinnością sprawia, że spotkania przy stole stają się niezwykłym rytuałem. Restauracja jest przyjazna dla dzieci i zwierząt. Zjadliwości zachęca do smakowania oryginalnych potraw i zapewnia, że każda przyprawiona została pasją do gotowania. „Lubimy nie tylko gościć i karmić osoby głodne zielonych smaków, ale też opowiadać o naszych, prostych w formie i dopracowanych estetycznie, kulinarnych impresjach, a inspirację do gotowania czerpiemy przede wszystkim z sezonowości roślin, tworząc krótkie, bardzo zmienne menu”. Kuchnia roślinna lubi wyzwania, więc propozycje Zjadliwości są w większości bezglutenowe.

  1. Tel Aviv Urban Food,  ul. Piotrkowska 122

Istniejący na OFF Piotrkowskiej koncept hummusbaru o nazwie Jaffa połączył się z ogólnopolską już siecią lokali z kuchnią bliskowschodnią. Tel Aviv zaczynał od małego bistro, po czym przerodził się w silną markę posiadającą swoje lokale we wszystkich dużych miastach Polski. W kwietniu 2018 roku restauracja otworzy się na ul. Piotrkowskiej. „Nie Łódźcie się, że zjecie gdzieś lepiej.” Roślinna kuchnia nawiązuje tu do smaków Bliskiego Wschodu, która trafia w gusta nie tylko roślinożerców. W menu lokalu znajdują się dania wegańskie, bezglutenowe i w większości bez dodatku cukru: tak zwane mezze, czyli przystawki, kilka rodzajów hummusu, kanapki, szakszuka, zupy, burgery. Wszystkie będą serwowane w wegańskiej wersji, a właściciele deklarują z satysfakcją, że tutejsza kuchnia obala mit dot. monotonii wegańskiej kuchni. Wszystkie są serwowane w wegańskiej wersji.  Specjalnością lokalu jest kawa po arabsku, a także burger z czarnej fasoli, który przekonuje nawet sceptyków kuchni roślinnej.  

  1. Papuvege, ul. Sienkiewicza 15 oraz 12. Fafalafa by Papuvege, ul. Struga 5

Papuvege i Fafalafa by Papuvege to siostrzane lokale z kuchnią wegańską. „Papu” specjalizuje się w wegańskich burgerach, a Fafalafa to pierwszy łódzki hummus & falafel bar. Papuvege liczy sobie już dwa lata, chociaż łodzianie znali tę markę wcześniej, gdyż działała przez pewien czas jako food truck. Popisowe dania to burger z kotletem buraczano-jaglanym, słodkim sosem chilli, kiełkami i świeżymi warzywami oraz grecka pita z sojowym gyrosem, wegańską fetą, sosem tzatziki i warzywami. W „Fafie” goście zajadają się falafelami w zestawach lub kanapkach, a ostatnio ich podniebienia skradła nowa oferta wegańskiego fast foodu. Bezrybny "fish" burger z bakłażanem w nori i panko i sosem tatarskim oraz wege-nuggetsy z sosem słodko-kwaśnym okazały się wielkim przebojem, bo weganie często tęsknią za smakami, jakie znali zanim zrezygnowali z produktów pochodzenia zwierzęcego w diecie. Właścicielka Papuvege cały czas otwiera kolejne lokale w naszym mieście. Oprócz Papu i Fafalafy prowadzi również Stację Street Food, która łączy dania mięsne i wegańskie. We wszystkich lokalach opakowania jednorazowe są opakowaniami z materiałów recycklingowych i biodegradowalnych, np. PLA, które do złudzenia przypomina plastik, ale jest jego ekologicznym i w pełni biodegradowalnym odpowiednikiem.

 

Opracowanie materiału: Zuzanna Bociąga, Łódzkie Centrum Wydarzeń.