Łódzka Organizacja Turystyczna

#ŁÓDŹzKANAPY Zakład hydropatyczno-leczniczy Chojny – pierwsze podmiejskie uzdrowisko

Czy wiecie, że ponad sto lat temu w położonych niedaleko Łodzi Chojnach znajdowało się nasze lokalne Baden Baden?

Plan sytuacyjny budynków i ogrodu zakładu
Plan sytuacyjny budynków i ogrodu zakładu, archiwum ŁOT

Schyłek XIX wieku oprócz wielkiego rozwoju przemysłowego przyniósł również mieszkańcom Łodzi wzrost zachorowań na choroby nerwowe oraz gruźlicę. Widząc potrzebę pomocy dla chorych, w pobliskich Chojnach rozpoczęto budowę zakładu hydropatycznego. Inicjatorem tego ogromnego jak na ówczesne czasy przedsięwzięcia był nabywca dóbr chojeńskich Krystian Krauze. Za sumę 250 tys. rubli wybudowano wg pomysłu niemieckiego prekursora naturalnych metod leczenia doktora Sebastiana Kneippa zakład wodolecznictwa.

Chojny w miejscowej prasie reklamowano jako miejsce "zakładu hydropatycznego-leczniczego dla chorych nerwowo posiadającym telefon oraz regularne połączenie omnibusowe z Łodzi, z urządzeniami oraz położeniem lecznicy odpowiadającymi wszystkim wymaganiom higieny i hydropatii”. Budynki składające się z kilku oddziałów „oświetlane były elektrycznością”, ogrzewane parowo, a w każdym z pokoi zamontowano piec, co pozwalało na utrzymanie jednakowej temperatury w całym obiekcie. Przy zakładzie znajdował się park urządzony w stylu francuskim, lasek, plac zabaw, stawy do uprawiania sportów wiosłowych oraz wędkarstwa. Kuracjusze mogli także odpoczywać przy pracy. Do dyspozycji mieli ogród warzywny i owocowy, który mogli uprawiać w ramach zaleceń lekarzy. Zachwalano również czyste i zdrowe powietrze oraz brak jakichkolwiek fabryk w pobliżu uzdrowiska. Budynki wyposażone były w nowoczesny sprzęt zabiegowy: prysznice, wanny piaskowe i parowe. Wodę do zabiegów pobierano z pobliskiej Olechówki. Można było „zażywać” kąpieli tradycyjnych oraz z dodatkiem leczniczych traw. Zalecane kuracjuszom były również kąpiele słoneczne tzw. leżakowania w ogrodzie lub na werandzie oraz około 2 godziny spaceru w ogrodzie lub po korytarzach szpitala (ruch i aeroterapia). Pacjenci mogli korzystać z leczniczego owijania ciała kompresami, masaży, polewania zimną wodą całego ciała lub jego części oraz chodzenia boso po trawie. Do użytku pensjonariuszy była tez „widna” i obszerna czytelnia. W 43 pokojach można było „reperować” zdrowie już od 1 maja, kiedy to rozpoczynał się sezon kuracyjny.

I wojna światowa przerwała działalność zakładu i „uzdrowisko” w Chojnach nie odzyskało już swej popularności. Łodzianie wyjeżdżali do Inowłodza, Nowego Miasta nad Pilicą, Buska, Solca, Ciechocinka, a najzamożniejsi jeszcze dalej – m.in. do Niemiec oraz Włoch.

Puste budynki stały do jesieni 1915 r., kiedy to umieszczono w nich szpital ,,lekko – gruźliczy” i traktowano jako pierwsze w Łodzi sanatorium. Od 1927 r. chojeńskie sanatorium służyło wyłącznie dorosłym. Po 1945 r. szpital otrzymał imię dr Alfreda Sokołowskiego, pioniera klimatycznego leczenia gruźlicy, którego metody stosowano m.in. w Łodzi.

Obecnie znajduje tu Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP.